Szlaki w Sudetach z dziećmi (cz. 4): Szlak do wodospadu Podgórnej i japońskiego ogrodu Siruwia

Wspaniały szlak na spacer z dziećmi - zatacza pętlę, niedługi, z niewielkimi przewyższeniami, a do tego aż trzy "cele" po drodze: wodospad Podgórnej, japoński ogród Siruwia oraz imponujący plac zabaw. Wybraliśmy się tam w deszczowy dzień, mając szczęście, że akurat gdy docieraliśmy do kolejnych etapów wędrówki, deszcz ustawał. 




Najbardziej popularny szlak do wodospadu Podgórnej wiedzie z Przesieki, my jednak wybraliśmy nieco inną trasę - taką, która pozwoliła nam zatoczyć ciekawą pętlę i oprócz wodospadu zahaczała jeszcze o wejście do japońskiego ogrodu Siruwia. W bonusie dla dzieci okazało się, że obok tego ogrodu japońskiego znajduje się super plac zabaw

Szlak rozpoczęliśmy w miejscu, określonym na mapie jako Borowice (współrzędne geograficzne to: 50.793628, 15.690332, link do Map Google: link). Miejsce to położone jest niedaleko (ok. 11km) od Karpacza. 

Nie ma tu żadnego parkingu, natomiast sporo miejsca było na poboczu przebiegającej tędy szosy o nazwie Droga Sudecka i tam zaparkowaliśmy. 

Wyszukaliśmy wejście w las oznaczone szlakiem żółtym (kierunek - Przesieka) i nim przez ok. 40 minut wędrowaliśmy sobie wygodną drogą przez las, aż do rozwidlenia na szlak zielony, którym odbiliśmy w prawo do Wodospadu Podgórnej, znajdującego się już nieopodal rozwidlenia. Dalej trzymaliśmy się już cały czas szlaku zielonego, który doprowadził nas po kilkunastu minutach do wejścia do ogrodu Siruwia.

Ta powstała z prywatnej inicjatywy "Mała Japonia" warta jest odwiedzenia. Chociaż bilety wstępu wydają się dość drogie, byliśmy bardzo zadowoleni z wizyty. Po ogrodzie można spacerować indywidualnie, można również skorzystać (w cenie biletu) z oprowadzania przez przewodnika i bardzo polecamy tą drugą opcję. Chociaż oprowadzania nie jest skierowane sensu stricte do dzieci, to jednak jest na tyle zajmujące, że nasze dzieci (które nie przepadają za zwiedzaniem czegokolwiek z przewodnikiem) przez 40 minut oprowadzania miały skupioną uwagę i zainteresowanie, a z wizyty wyniosły sporą dawkę wiedzy o Japonii - od obyczajów dawnego dworu cesarskiego, przez ceremoniał picia herbaty, sepuku, po walki samurajów. Warto zajrzeć także do domku, w którym znajduje się wystawa oręża japońskiego (a gdzie także ciekawie opowiada o nim przewodniczka). Oprowadzanie po ogrodzie rozpoczyna się o każdej pełnej godzinie. 

Na terenie ogrodu znajduje się kawiarnia oraz rozsianych jest wiele urokliwych ławeczek do odpoczynku. Warto zajrzeć przed wizytą tu na ich stronę internetową, bo wygląda na to, że w ogrodzie w weekendy często organizowane są różnego rodzaju wydarzenia (ceremonie picia herbaty, pojedynki samurajów, itp.).

Super atrakcją okazał się duży i nowoczesny plac zabaw, znajdujący się naprzeciwko wejścia do ogrodu Siruwia, jest on bezpłatny. Gdyby nie to, że zjedliśmy już wszystkie zabrane na wycieczkę zapasy jedzenia i zaczął pojawiać się głód, pewnie chłopcy utknęliby tu na dużo dłużej. 

Od ogrodu powraca się do samochodu przez las zielonym szlakiem. Całość wędrówki wyliczona jest przez Mapę Turystyczną na ok. 1,5h i niespełna 5 km (oczywiście nie wliczając spaceru po ogrodzie japońskim). Szlak jest bardzo łatwy technicznie, z bardzo niewielkimi przewyższeniami, nie nadaje się jednak dla wózków (leśne bardzo wyboiste drogi).

Printscreen z Mapy Turystycznej z zaznaczoną trasą szlaku


Wodospad Podgórnej

Dodatkowa atrakcja, którą żadne dziecko nie pogardzi... strumyk

Ogród japoński Siruwia








Plac zabaw przed ogrodem Siruwia

Powrót drogą przez las



Komentarze

Copyright © Family Adventures